Szkoła Podstawowa nr 7
im. Leona Kruczkowskiego w Olsztynie

Zamówienia

Dzwonki

  1. 7:30 – 8:15
  2. 8:20 – 9:05
  3. 9:15 – 10:00
  4. 10:10 – 10:55
  5. 11:05 – 11:50
  6. 12:05 – 12:50
  7. 13:05 – 13:50
  8. 14:00 – 14:45
  9. 14:50 – 15:35
  10. 15:40 – 16:25
SZKOŁA PRZYJAZNA OSOBOM NIEWIDOMYM
stat4u

KLASA V C „Z WIZYTĄ NA ZIELONYM WZGÓRZU”

Dodano 15 listopada 2013r. przez Justyna Pajdak
Liczba wyświetleń: 83

13 listopada 2013 roku uczniowie klasy V udali się z wizytą na Zielone Wzgórze do … Warmińsko – Mazurskiej Biblioteki Pedagogicznej im. Prof. Tadeusza Kotarbińskiego w Olsztynie. Dzięki zorganizowanym tam zajęciom uczniowie odbyli wirtualną podróż do czasów Lucy Maud Montgomery – autorki cyklu powieści o przygodach rudowłosej marzycielki Ani Shirley. Poznali nie tylko biografię pisarki, ale mieli też okazję zaznajomić się z ówczesną modą (zarówno stroje męskie jak i damskie zostały poddane szczegółowej analizie klasowych ekspertów od mody), wystrojem domów, sposobem spędzania czasu wolnego i wynalazkami XIX/XX wieku. Największym zaskoczeniem dla uczniów był strój kąpielowy kobiet, który zasłaniał dokładnie ciało, nawet na nogach znajdowały się pończochy! Telefon z tamtych czasów bez funkcji głośnomówiącej też wzbudził poruszenie. I oczywiście jak tu żyć bez telewizora, komputera?

Dopiero pokaz zdjęć malowniczych krajobrazów z Wyspy Księcia Edwarda, który tak urzekał rudowłosą bohaterkę, te pasma czystego piasku, urwiska, łagodne pagórki, zieleń lasu i błękit jeziora, zatoki oraz latarnia morska na cyplu czerwonych skał, wprowadził w zachwyt uczniów. Zapragnęli odbyć prawdziwą podróż do tego miejsca, gdzie na pewno jednym z obowiązkowych punktów odwiedzin byłoby muzeum Ani i Maud. To tu wszystko się zgadza i tak jak w książce czy listach Montgomery do przyjaciół, w domu z białych desek z zielonymi okiennicami stojącym na szczycie wzgórza, otoczonym kwitnącym ogrodem pełnym malw, słoneczników i motyli, mieszkała bohaterka powieści (a w rzeczywistości kuzynostwo Maud – Margaret i David Macneil). Za progiem w bajkowy świat marzeń przenosi skrzypiąca drewniana podłoga i tapety w kolorowe kwiaty. W salonie aż się chce przysiąść na bujanym fotelu, w kuchni zdjąć z żeliwnej fajerki mosiężny garnek, żeby się nie przypalił. Ale najwięcej emocji wzbudza (też w piątoklasistach) królestwo Ani znajdujące się na poddaszu.

I nawet gdy ktoś dawno już zapomniał, o co chodziło w tej szkolnej lekturze na widok słodkiego jak landrynka pokoiku małej księżniczki z łóżkiem z bieloną ramą, tapetą w polne kwiatki, oknem otulonym tiulową firanką, przypomni sobie chwytające za serce historie i miłostki rudowłosej dziewczynki. Zupełnie jakby wyszła stąd przed chwilą, wieszając na wieszaku sukienkę ze śmiesznymi, bufiastymi rękawami. Bo jak mawiała Ania „Marzenia się nie starzeją”, choć czasy się zmieniają, w każdym z nas jest coś z rudowłosej bohaterki.

Skip to content