O nas
Nasza szkoła liczy ponad 500 uczniów. Mieści się ona na osiedlu domków jednorodzinnych, blisko lasu i jeziora. Budynek jest usytuowany z dala od dużej ulicy, wiec czujemy się tu bezpiecznie. Nasza szkoła jest kolorowa i czysta, i bardzo się nam podoba. W dużej mierze sami o nią dbamy, choć czasami niezbędna jest pomoc naszych rodziców i nauczycieli.

W naszej szkole uczymy się pod okiem doświadczonej kadry pedagogicznej. Nasi nauczyciele mają ścisły kontakt z rodzicami.
W szkole działają różne koła zainteresowań: matematyczne, plastyczne, teatralne, sportowe, historyczne i wiele innych.
W naszej szkole sprawnie działa Samorząd Uczniowski, który reprezentuje nas w szkole i w mieście. Poza tym często organizuje nam różne imprezy kulturalno – rozrywkowe, np.: Dzień Chłopca, Andrzejki, Mikołajki, Walentynki.
Jesteśmy autorami ścieżki ekologicznej wokół Jeziora Długiego. W uznaniu naszych działań proekologicznych otrzymaliśmy Certyfikat Szkoły Przyjaznej Środowisku. A w roku szkolnym 2010/2012 przy naszej szkole powstało lapidarium.
Dla młodszych dzieci działa świetlica szkolna. Odbywają się w niej zajęcia plastyczne, ruchowe, a także o charakterze dydaktycznym, np.: pomoc w odrabianiu prac domowych, czytanie bajek oraz zabawy okolicznościowe, takie jak: pasowanie na świetliczanina, Dzień Wróżb Andrzejkowych, Mikołajki, Dzień Dziecka, Dzień Matki, itp. Również i dla starszych uczniów działa w naszej szkole świetlica.
W szkole działa Rada Rodziców, która została powołana, aby współdziałać ze szkołą w kwestii zadań opiekuńczych i wychowawczych.
Nieco historii
Szkoła powstała w 1951 roku. Liczyła wtedy 4 oddziały i posiadała 3 izby lekcyjne. Mieściła się ona wówczas przy ulicy Pieniężnego. Naukę rozpoczęło 171 uczniów (większość stanowiły dzieci „zza Buga”, dzieci ludności tutejszego pochodzenia oraz dzieci niemieckie).
Pierwszym dyrektorem szkoły była Zdzisława Ostrowska. Budowę obecnej szkoły rozpoczęto dnia 21.07.1951 roku z inicjatywy Komitetu Rodzicielskiego. Inwestorem był Społeczny Fundusz Budowy Szkół. W czerwcu 1955 roku zakończenie roku szkolnego zorganizowano w jednej z sal nowo budowanej szkoły. Uroczystość otwarcia szkoły odbyła się 1.09.1955 roku. Naukę rozpoczęło 436 uczniów w 13 oddziałach, a prace – 16 nauczycieli.

Z inicjatywy Komitetu Rodzicielskiego, Rady Pedagogicznej i ówczesnej dyrektorki szkoły Janiny Domańskiej dnia 9 maja 1970 roku nadano szkole imię Leona Kruczkowskiego.Tego dnia zostało również odsłonięte popiersie Leona Kruczkowskiego dłuta Balbiny Świtycz – Widackiej. W uroczystości uczestniczyła żona patrona szkoły – Jadwiga Kruczkowska, którą szkoła utrzymywała przyjazne kontakty. Znaczenie uroczystości podniósł fakt, iż zbiegła się ona z 25 rocznicą zwycięstwa nad faszyzmem oraz 25 rocznicą powrotu Ziem Zachodnich i Północnych do Macierzy.
19 kwietnia 2024 r. Rada Miasta Olsztyna nadała Szkole Podstawowej nr 7 w Olsztynie imię Ziemi Warmińskiej.
Przy boisku szkolnym znajduje się dąb pamięci poświęcony podporucznikowi rezerwy Wojska Polskiego Edmundowi Indrunasowi.

Każdy posadzony dąb pamięci upamiętnia jedno nazwisko, czyli konkretną osobę, która została zamordowana wiosną 1940 r. na rozkaz Stalina w Katyniu, Miednoje, Twerze lub Charkowie przez NKWD. Mordu dokonano na 21 857 polskich obywatelach jeńcach wojennych: oficerach Wojska Polskiego, oficerach i podoficerach KOP, Policji Państwowej, Straży Granicznej i Więziennej osadzonych w specjalnych obozach.
Dąb został posadzony podczas uroczystości „Katyń… ocalić od zapomnienia” 12 kwietnia 2010 r. Gościem tej uroczystości była córka oficera pani Maria Matejczuk, która mieszka w Barczewie i jest w stałym kontakcie z naszą szkołą.

Edmund Indrunas pracował jako mierniczy w Łucku na Wołyniu. Mieszkał tam z żoną i dwójką dzieci: córką Marią i synem Wiesławem. Po napaści ZSRR na Polskę 17.09.1939 r. trafił do obozu w Starobielsku, a w 1940 r. został zamordowany w Charkowie. Jego żona i teściowa zostały aresztowane i zesłane do Kazachstanu, gdzie pracowały w kopalni węgla w miejscowości Ekibosta koło Pawłodarska. Po zakończeniu wojny wróciły do kraju. Żona Edmunda z dziećmi osiedliła się we wsi Ruszajny koło Barczewa. Od 1945 r. pracowała jako nauczycielka w Szkole Podstawowej w Barczewie.
Mamy nadzieję, że pamięć o ofiarach zbrodni katyńskich i innych wydarzeniach z najnowszej historii Polski będzie wciąż żywa wśród młodego pokolenia.
